Wydawnictwa
Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

Produkt dnia
Zjednoczone Siły Królestwa Utopii
Zjednoczone Siły Królestwa Utopii
29,00 zł 8,00 zł
szt.
Socjologia literatury. Antologia
Socjologia literatury. Antologia
37,00 zł 24,00 zł
szt.
Castorf. Prowokacja dla zasady
Castorf. Prowokacja dla zasady
49,00 zł 10,00 zł
szt.

Cybertekst. Spojrzenia na literaturę ergodyczną

40f2c9bbf695767019652c42c9795366
  • promocja
Dostępność: dostępne
Wysyłka w: 5 dni
Cena: 25,00 zł 42,00 zł 25.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Książka Aarsetha, która powstała tuż przed wielką eksplozją mediów elektronicznych, jest jedną z lektur klasycznych i podstawowych dla kultury nowych mediów. Sam autor w zakończeniu skromnie przyznawał sobie rolę tego, kto zamyka pewien etap rozwoju cywilizacji pisma, stąd cele, jakie wyznaczył książce, to umożliwienie i wsparcie przejścia pomiędzy nowym a starym (w różnych wymiarach: teorii – semiologii czy genologii, praktyki twórczej i przyzwyczajeń czytelniczych) i uwrażliwienie czytelników na problematykę cybertekstu. Skromność to jedynie deklaratywna. Książka obejmuje całe szerokie spektrum problemów – od typologii znaków komputerowych po politykę cybermediów, których rozpoznania poczynione przez Aarsetha wciąż zdumiewają oryginalnością i użytecznością.

***

Espen Aarseth – badacz i teoretyk literatury elektronicznej, ludolog, wykładowca kopenhaskiego IT-Universitetet, redaktor naczelny czasopisma „Game Studies”. Autor już dziś klasycznej, ale nadal rewolucyjnej książki poświęconej teorii literatury cyfrowej Cybertext. Perspectives on Ergodic Literature (Baltimore 1997; wyd. polskie Cybertekst. Spojrzenia na literaturę ergodyczną, Kraków-Bydgoszcz 2014). Jego esej Hyper/Text/Theory znalazł się w fundamentalnym podręczniku The New Media Reader (Boston 2003).

 

***

Niełatwo odpowiedzieć na pytanie, jak podchodzić od strony teoretycznej do pola empirycznego wyznaczanego przez termin „cybertekst”. Wcześniej zasugerowałem, że cybertekst jest raczej pewną perspektywą postrzegania tekstualności niż jej kategorią; jednak, jak wszystkie perspektywy, siłą rzeczy podkreśla pewne typy tekstu, a marginalizuje inne. Każda odpowiedź sama staje się definicją tekstualności, uzupełniającą, a nie obalającą, wcześniejsze definicje – filologiczne, fenomenologiczne, strukturalistyczne, semiotyczne i poststrukturalistyczne koncepcje tekstu. Czemu zatem nie skorzystać z jednego z tych podejść, a budować nowe (zapewne idiosynkratyczne)? Z prostej przyczyny – ponieważ żadne z nich nie patrzało na tekst jako na materialną maszynę, urządzenie zdolne do manipulowania nie tylko odbiorcą, ale i sobą samym. Te tekstologiczne systemy pojęciowe niezbyt dobrze nadają się do opisu różnych efektów tworzonych przez maszyny cybertekstowe – o ile efekty te w ogóle da się opisać. Być może mógłbym coś osiągnąć, próbując każdego z nich po kolei, ale jako że wszystkie w tak oczywisty sposób pojmują artefakty materialne, historyczne i tekstowe niemal wyłącznie jako syntagmatyczne łańcuchy elementów znaczących, takie podejście najprawdopodobniej okazałoby się jałowe i przypadkowe. Prawie na pewno nie rzuciłoby nowego światła na swoiste cechy tekstów ergodycznych.

(fragm. rozdz. 2, przeł. P. Schreiber)

• • •

Udane ergodyczne dzieło sztuki podtrzymuje napięcie i emocje, wskazując ścieżki prowadzące do odkrycia czy kładąc nacisk na dydaktyczną sferę konstrukcji i ukryte zasady w rzeczywistym czasie ich funkcjonowania w dziele sztuki. W niektórych przypadkach, szczególnie dotyczy to gier przygodowych, ten nacisk na ujawnienie konstrukcji jest też sam zasadą konstrukcyjną, niezbędną częścią doświadczenia czytelnika. W innych, jak choćby w przypadku malarstwa abstrakcyjnego (np. prac Jacksona Pollocka), jest to wzbogacające, chociaż niekonieczne. A jeszcze w innych, jak w popołudniu... Michaela Joyce’a, może to pozostawać w sferze wyobrażeniowej, ale wciąż być niezbędną iluzją dla stworzenia narracji czytelniczej.

Co stanowi więc tę różnicę pomiędzy ergodycznym a nieergodycznym dziełem sztuki? Jeśli chcielibyśmy zdefiniować tę różnicę jako dychotomię (co mogłoby równie dobrze służyć za ideologię, którą stara się zdemaskować), powinna być ona ulokowana raczej w dziele niż w jego użytkowniku. Ergodyczne dzieło sztuki to takie, które w materialnym znaczeniu zawiera zasady swojego własnego użycia, takie, które posiada wbudowane wymagania, które automatycznie dokonują rozróżnienia czytelników skutecznych od nieskutecznych.

(fragm. rozdz. 9, przeł. M. Tabaczyński)

Dane techniczne

Wydawnictwo Korporacja Ha!art – Miejskie Centrum Kultury w Bydgoszczy
Autor Espen Aarseth
ISBN 978-83-64057-48-9
Seria Cyfrowa Humanistyka
Projekt okładki Aleksandra Toborowicz
Przedmowa Michał Tabaczyński
Tłumaczenie Dorota Sikora i Mariusz Pisarski (rozdział 1), Paweł Schreiber (rozdziały 2, 3, 5, 7), Michał Tabaczyński (rozdziały 4, 6, 8, 9)
Liczba stron 210
Oprawa miękka
Format 160x200 mm
Rok wydania 2014
Język polski
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl